- Dlaczego to zrobiłaś ? - zapytała sie.
- Ale że ja ? To Harry popchnął Zayn'a - powiedziałam z uśmiechem.
-Widziałaś że mi się podoba ...
- O taaak. Dlatego to zrobiłam. No dobra chodź do nich. - i wyszłyśmy z pokoju.
- Chłooooopaaaakiiii !!!! - Krzyknęłam
- Spokój! To nadal jest mój dom - krzyknęłam z uśmiechem po czym wróciliśmy do oglądania.
- A wiesz że on zaraz zrobi sobie tatuaż - Harry ciągle mi opowiadał film co będzie dalej
- Tak wiem więc siedź cicho bo cię walnę - odpowiedziała
- A ty niegrzeczna - Powiedział z uśmiechem
- Ej! Uspokój się. Nie zarywaj do mnie - Powiedziałam z uśmiechem
- No spoko... Niall to co teraz jemy - Krzyknął Harry
- Niech teraz zakochańce coś nam zrobią. - Krzyknął Louis. Wszyscy się zgodzili oprócz Zayn'a i Kate ale to było oczywiste. Wyszli z pokoju i poszli do kuchni. My za to zaczęliśmy się nawalać poduszkami. Liam zeżarł watę z poduszki. Zaczęliśmy się wydzierać. Niestety od tych wygłupów stłukliśmy wazon.
- Ej my idziemy ! - Krzyknął Zayn dając nam kanapki i zabierając gdzieś Kate
- Za moło kanapek dlaczego tylko tyle ? - Rozpaczał Niall
- Bo więcej nie ma. Nara- Powiedział Mulant
- No Cześć - odpowiedzieliśmy.
- Liam odkupujesz poduszkę ! - krzyknęłam z uśmiechem.
- Ale jaki wzorek ? - Zapytał unosząc brwi
- Wiesz taki ładny wzorkowaty. Idę do kibla. - wyszłam. Gdy wróciłam niestety kanapek już nie było.
- Ciekawe co tam nasze gołąbki robią - powiedziałam
- No ciekawe - Odpowiedział Harry
- Ej no a gdzie Louis ? - Zapytałam
- Pojechał do dziewczyny - Odpowiedział Niall
- A Liam ?
- Liam też. A my we 2 mamy problem bo nie chcemy iść sami do domu i postanowiliśmy u ciebie zanocować. - powiedział Harry
- No chyba wam cos na łeb strzeliło - powiedziałam
- Nie. Nocujemy i już - powiedział Niall gapiąc się w telewizor zażerając się chipsami.
- No to nie wiem gdzie będzie spać. - powiedziałam udając się w stronę sypialni. Była już ok 02:00. Oni szli za mną. Położyłam się na łóżku i poczułam jak ktoś mnie przygniata.
- Złaźcie ze mnie. Albo śpicie na dywanie albo na kanapie - powiedziałam
- A koło ciebie - Zapytał unosząc brwi Harry.
- Hahahahahahahahaha chyba śnisz. - zaczęłam się rżeć
- No. - I obydwaj położyli sie koło mnie.
- No tak jeszcze czego. A tylko jakiś mnie dotknie w nocy nawet nie chcący to wyląduje w szpitalu.
- Spooko - powiedział Niall usypiając. Ja nie spałam całą noc. Wstałam o 10:00 nie wyspana. Zeszłam na dół i wypiłam jogurt.
- Idę na tańce - powiedziałam do chłopaków siędzących już przy stole w kuchni.
- Ładny masz brzuch. - powiedział Harry. Nie wiedziałam o co chodzi ale potem się zorientowałam że mam podwiniętą bluzkę od piżamy.
- Haha dziękuje. - powiedziałam - Idę się ubrać - dodałam
- To ja pójdę z tobą - krzyknął Harry
- Nie! Ty nigdzie nie idziesz. Ty się najlepiej nie ruszaj. Nic nie rób. Nie oddychaj - powiedziałam ze śmichem. Zadzwonił dzwonek do drzwi. Otworzyłam a tam ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz